sobota, 28 września 2013

Ceriman

Ceriman, to owoc monstery deliciosy. W niektórych rejonach świata ma bardziej pospolitą nazwę, jest po prostu banano-ananasem. Monstera deliciosa jest gatunkiem rośliny pochodzącej z tropikalnych lasów deszczowych południowego Meksyku. Poza Meksykiem można ją spotkać w Kolumbii, Wenezueli, Gwatemali, Brazylii, Gujanie Francuskiej oraz w Panamie i Kostaryce. Do Europy monstera została sprowadzona przez Anglików w 1752 roku. To był początek światowej kariery tej rośliny, jako rośliny ozdobnej, z powodu swoich błyszczących, intensywnie zielonych, pięknych liści. Liście tej rośliny porównywane są do szwajcarskiego sera ze względu na liczne nieregularne otwory. Sama roślina jest trująca, ale co ciekawe owoce, które występują tylko w niektórych gatunkach monstery nie są trujące, są jadalne i smaczne.

 

Ceriman osiąga długość do 25 cm i średnicę 3-4 cm. Owoce są stożkowate, zielone, podłużne, pokryte przez liczne maleńkie sześciokątne płytki. Ceriman kształtem przypomina kolbę kukurydzy. Pomiędzy segmentami miąższu znajdują się cienkie, czarne cząstki. Niedojrzałe owoce mogą podrażnić gardło i wywołać uczulenie, ponieważ zawierają szczawiany wapnia tzw. rafidy. Kłujące szczawiany stają się miękkie dopiero kiedy owoc jest w pełni dojrzały. A kiedy dojrzeje po prostu pęka. Jest to główny powód, że banano-ananas nie nadaje się do transportu i konsumpcja tego owocu w znacznej mierze jest ograniczona. 


Dojrzały owoc sam decyduje kiedy będzie można go zjeść. Wówczas zaczyna pękać, miąższ odchodzi od skóry i od niejadalnego rdzenia, do którego jest przyczepiony. Pęka powoli, bywa że część owocu już nadaje się do zjedzenia, ale pozostała jest jeszcze zwarta i musi dojrzeć. Dojrzały owoc wydziela ostry zapach. Smakiem przypomina banana, mango i ananasa. Ceriman zawiera białko, tłuszcze, cukier, błonnik, wodę oraz w niedojrzałym owocu spore ilości kwasu szczawiowego.


Najczęściej owoce zjadane są na surowo lub można je dodawać do sałatek owocowych. Z miazgi banano-ananasa robi się słodkie przetwory, które wykorzystywane są do deserów m.in do lodów. W Meksyku z owocu cerimanu wytwarza się wina musujące i słodkie napoje.



Pigwowiec

Pigwowiec (Chaenomeles superba) - rodzaj rośliny z rodziny różowatych, często mylnie nazywany pigwą. Botanicznie są to dwie zupełnie inne rośliny. Owoce pigwowca są małe, okrągłe i bardzo twarde. Dojrzewające owoce podobne są do orzechów włoskich będących jeszcze w zielonej skórce. Pigwowiec występuje głównie w Polsce. Jest to krzew rosnący w przydomowych ogrodach. Kwitnie przepięknymi różowo-czerwonymi kwiatami. Owoce zbiera się po pierwszych przymrozkach, wówczas są najsmaczniejsze.


Owoce pigwowca zawierają sporo witaminy C i pektyn. Są bardzo, bardzo kwaśne, mają przyjemny zapach i zdecydowany smak. Pigwowiec jest idealnym owocem na przetwory. Konfitura z owoców z powodzeniem zastępuje cytrynę. Można ją dodawać do herbaty i ciast. Spora ilość witaminy C sprawia, że jedząc ją systematycznie w porze jesienno-zimowej wzmacniamy organizm, chroniąc się przed przeziębieniem.


Udka kurczaka w konfiturze z pigwowca

Składniki:
  • 2 szt. udka kurczaka
  • 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku
  • sól do smaku
  • 2 szt. owoców pigwowca
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka oleju do smażenia
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki miodu
Przygotowanie:
  1. Oczyszczone udka kurczaka natrzeć ostrą papryką, skropić oliwą, zawinąć w papier do pieczenia i wstawić do rozgrzanego piekarnika na 30 minut (temp. pieczenia 200 stopni C).
  2. Przygotować konfiturę: pigwowca pokroić w bardzo drobną kostkę i smażyć na patelni, aż stanie się miękki, dodać cukier i miód. Całość jeszcze chwilę smażyć, aż cukier się rozpuści.
  3. Upieczone udka kurczaka posmarować konfiturą, wstawić do piekarnika i lekko je zarumienić.

niedziela, 22 września 2013

Cukinia

Cukinia (Cucurbita pepo) - pochodzi prawdopodobnie z Ameryki Północnej, należy do roślin dyniowatych. Jadalny jest ciemnozielony, wydłużony owoc o kształcie maczugi. Cukinia to cenne źródło wielu witamin A, B1, B2, K oraz C i składników mineralnych takich jak potas, wapń i żelazo. Cukinia jest delikatniejsza w smaku od kabaczka i można ją spożywać na surowo (kiedy jest młoda) lub ugotowaną, smażoną bądź pieczoną.


Najbardziej delikatne w smaku są owoce nie w pełni dojrzałe o delikatnej skórce, jasnym, soczystym miąższu i długości około 15 cm. Wykwintne i bardzo smaczne danie, to cukinia zapieczona pod beszamelem lub zapieczona z żółtymi serami.


Cukinia zapiekana z serem

Składniki:
  • 1 cukinia średniej wielkości
  • 1 szklanka startego żółtego sera np. gouda
  • 2 jaja
  • 1 szklanka mleka
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • sól do smaku
  • 1 łyżka oliwy
Przygotowanie:
  1. Naczynie do zapiekania natrzeć ząbkiem czosnku i wysmarować oliwą.
  2. Cukinię pokroić w plastry i poukładać w naczyniu tak, aby zachodziły na siebie.
  3. Tartym serem posypać cukinie.
  4. Do mleka wbić całe jaja, dokładnie wymieszać, doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką. Mlekiem zalać cukinie.
  5. Wstawić cukinie do pieca nagrzanego do 190 stopni. Początkowo przykryć cukinie folią aluminiową i przez 30 minut, później zdjąć folię i piec przez 15-20 minut, aż zapiekanka nabierze złotego koloru.
Cukinia zapiekana z seremcukinia zapiekana z serem
Cukinia zapiekana z serem

sobota, 14 września 2013

Ostryga jadalna

Ostryga jadalna (Ostrea edulis) - jest to gatunek osiadłego małża nitkoskrzelnego z rodziny ostrygowatych. Występuje w północno-wschodniej części Oceanu Atlantyckiego oraz w Morzu Śródziemnym. Żyje na przybrzeżnych skałach, w pobliżu lądu, na głębokości kilku metrów. Ostrygi jadalne uznane są za najcenniejsze mięczaki jadalne, poławiane i hodowane. Ostrygi znane były już w starożytności. Starożytni Rzymianie specjalizowali się w ich hodowli, budując w tym celu pierwsze specjalne zbiorniki ze słoną wodą. Około XVII wieku na stołach królów polskich zaczęły pojawiać się dania kuchni francuskiej, a wraz z nimi ostrygi, bardzo popularne we Francji. Do XIX wieku ostrygi należały do najczęściej wyławianych mięczaków żyjących w naturalnym środowisku. Aby zapobiec ich wyginięciu powstały hodowle różnych gatunków ostryg. Najpopularniejsza, najsmaczniejsza jest ostryga jadalna, która cieszy się największą popularnością we Francji, Wielkiej Brytanii, Japonii i Stanach Zjednoczonych.

Muszla ostrygi jadalnej jest owalna, lekko zwężająca się z jednej strony, o długości ponad 20 cm. Największe okazy sięgają około 40 cm. Powierzchnia muszli jest szorstka, chropowata, nierówna, w kolorach szarych, kremowych, żółtawych i zielonych. Wnętrze muszli jest zazwyczaj białe, lekko niebieskie i różowe. Mięso ostrygi jadalnej jest beżowo-szare, soczyste. 

Ostrygi zawierają witaminy z grupy B, glikogen, selen, fluor, wysokowartościowe białko, żelazo, cynk i magnez. Są najbogatszym źródłem cynku pochodzenia naturalnego, a to oznacza, że są silnym afrodyzjakiem. Casanova pochłaniał pięć tuzinów ostryg dziennie.

Ostrygi zazwyczaj jadane są na surowo. Po skropieniu cytryną mięso małży bez gryzienia należy połknąć wraz z płynem, który znajduje się w muszli. Ze względu na wysoką cenę ostrygi uznawane są za symbol luksusu. W restauracjach ostrygi podawane są w otwartych już muszlach, na talerzu ułożonym na pokruszonym lodzie. Można je piec, smażyć, grillować, zapiekać i gotować. Są dodatkiem do wykwintnych sałatek, nadają się również do marynowania.

ostrygi

Ostrygi a'la Rockefeller

Składniki:
  • 10 świeżych ostryg
  • 4 łyżki masła
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 125 g liści świeżego szpinaku
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 2 łyżki bułki tartej
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki oliwy
  • 4 łyżki startego parmezanu
  • cytryna
  • natka pietruszki
Przygotowanie:
  1. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy drobno pokrojoną cebulę i czosnek, podsmażamy na średnim ogniu, aż się zeszklą.
  2. Szpinak namoczyć, dokładnie wypłukać, osączyć z wody i osuszyć. Na rozgrzaną oliwę wrzucać partiami szpinak i smażyć, aż liście będą miękkie. 
  3. Do szpinaku dodajemy podsmażoną cebulę i czosnek, mieszamy i smażymy jeszcze jedną minutę, dodajemy natkę pietruszki, doprawiamy solą i pieprzem.
  4. Na otwartą ostrygę nakładamy po łyżce szpinaku, drobno pokrojoną paprykę, posypujemy bułką tartą i startym parmezanem.
  5. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 220 stopni C przez 15 minut, aż do zarumienienia. 
  6. Zapiekane ostrygi podajemy gorące z plasterkami cytryny. 
ostrygi a'la Rockefeller


wtorek, 10 września 2013

Halloumi

Halloumi, oryginalny cypryjski ser wytwarzany z niespasteryzowanego mleka owczego i koziego. Jest biały z charakterystyczną warstwową teksturą, elastyczny, błyszczący, lekko gumowaty. Ma słony, lekko słodki, maślany smak. Od wielu stuleci ser wytwarzany jest według ściśle przestrzeganej receptury, dawniej tylko z surowego mleka owczego i koziego, a obecnie również z mieszanki mleka owczego, krowiego i koziego. Ser Halloumi bardzo szybko zyskał popularność na całym Bliskim Wschodzie, później w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Obecnie można go kupić na całym świecie. 

 ser halloumi

Produkuje się różne odmiany sera, z dodatkiem mleka krowiego, ze skórką lub bez.  Tradycyjny ser ma półkolisty kształt o wadze 220 - 270 gramów lub może mieć kształt prostokątnej kostki. W słonej wodzie wytworzonej z naturalnych soków można go przechowywać około roku. 

Ser Halloumi zawiera tłuszcze, węglowodany, białko i sól.

Ser często doprawiony jest miętą dla dodania mu smaku. Halloumi możemy gotować, smażyć i piec. Można jeść bez dodatków, ale również z warzywami, lub jako składnik sałatek. Cypryjczycy często podają Halloumi ze schłodzonym arbuzem i winogronami, dodają również do wieprzowiny i jagnięciny. Dzięki swojej elastyczności ser można zetrzeć na tarce, nie kruszy się, więc doskonale "kończy" danie. Poddany obróbce termicznej nabiera ciekawego smaku, a co ciekawe pod wpływem temperatury nie topi się, jest więc idealny do smażenia i grillowania.

 

Smażony ser Halloumi 

Składniki:
  • 4 półcentymetrowe plastry sera Halloumi
  • 1 owoc granatu
  • 1 szklanka rokietty siewnej


Przygotowanie:
  1. Rokiettę siewną myjemy, suszymy, usuwamy starsze liście i najgrubsze łodygi. 
  2. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i układamy plastry sera. Smażymy krótko, z każdej strony, na złoty kolor.
  3. Na talerzu układamy rokiettę, na niej plastry sera. Z granatu wyjmujemy pestki i posypujemy nimi usmażony ser Halloumi.
smażony ser halloumi