niedziela, 27 kwietnia 2014

Espada - Pałasz czarny

Espada, pałasz czarny, espada czarna (Aphanopus carbo) - gatunek z rodziny pałaszowatych zamieszkuje wschodnią część Oceanu Atlantyckiego oraz rzadziej, niektóre miejsca na Oceanie Indyjskim i Spokojnym. Połowem pałasza czarnego specjalizują się głównie rybacy Madery. Największe połowy znajdują się na Oceanie Atlantyckim u wybrzeży Madery na łowisku Câmara de Lobo oraz na niewielkim terytorium u wybrzeży Japonii. Espada żyje na głębokości około 1000 metrów. Odżywia się skorupiakami i mniejszymi rybami ławicowymi.

Pałasz czarny
 
Ryba wyławiana jest za pomocą bardzo, bardzo długich żyłek. Mówi się, że nikt nie widział ryby żywej, ponieważ ginie ona w czasie połowu z powodu zmiany ciśnienia. Ryba posiada długie, bardzo ostre zęby, jak kły i ogromne, wyłupiaste oczy. Dorasta do 2 m długości i osiąga wagę około 2 kg. Pałasz ma wydłużone ciało, z jednej strony zakończone spiczastą głowę z szerokim otworem gębowym, a z drugiej silnie wyciętą płetwę ogonową. Skóra nie posiada łusek i jest czarno-srebrzysto lśniąca. Kolor czarny pojawia się też w jamie ustnej i oskrzelach.

 Espada, pałasz czarny

Pałasz czarny zawiera dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych, witaminy A, D, PP i witaminy z grupy B. Dostarcza naszemu organizmowi dużo wapnia, magnezu, potasu, żelaza, fosforu i jodu. Jest źródłem łatwo przyswajalnego białka. Jest rybą niskokaloryczną.

Espada jest rybą wysoko cenioną na Maderze. Przyrządza się ją na kilka sposobów, ale najpopularniejszym, szczególnie ulubionym przez turystów, jest podanie ryby usmażonej w panierce z mąki i jajka, z przekrojonymi na pół, usmażonymi bananami. Do pałasza często podaje się gęsty sos z marakui.

Smażony Pałasz z bananami

Składniki:
  • 800 g filetów z pałasza czarnego
  • 3 jajka
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 150 g mąki
  • sok z 1 cytryny
  • 1 łyżka suszonego oregano
  • sól i pieprz
  • woda mineralna gazowana (ewentualnie)
  • olej do smażenia
  • 4 banany
  • 3 łyżki masła 
  • sos z marakui
Przygotowanie:
  1. Rozgnieciony czosnek łączymy z oliwą z oliwek. Filety z pałasza skrapiamy sokiem z cytryny i smarujemy oliwą, wstawiamy do lodówki na około 1 godzinę.
  2. Przygotowujemy panierkę: jajka łączymy z mąką (jeśli trzeba dodajemy kilka kropel wody mineralnej gazowanej), tak aby panierka przypominała konsystencją śmietany.
  3. Filety z pałasza zanurzamy w panierce i smażymy na rozgrzanej oliwie, z każdej strony na złoto-brązowy kolor. Wyjmujemy filety i umieszczamy na papierowym ręczniku, osuszając z nadmiaru oleju.
  4. Banany obieramy ze skóry i kroimy wzdłuż na połówki. Rozgrzewamy masło na patelni i smażymy banany, aż nabiorą brązowego koloru.
  5. Espadę, czyli pałasza czarnego, wykładamy na talerz, przykrywamy połówkami usmażonego banana i posypujemy suszonym oregano. Podajemy z ziemniakami i sosem z marakui.
Smażony pałasz z bananami
Smażony pałasz z bananami


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Żurawina

Żurawina (Oxycoccus) - roślina wieloletnia z rodziny wrzosowatych, od lat 80-tych XX wieku w światowej literaturze opisywana jako rodzaj borówki. Jest wieloletnią, płożącą krzewinką rosnącą na wilgotnych i kwaśnych stanowiskach, wymagającą stanowiska słonecznego i gleby o dużej zawartości próchnicy. Rozpowszechnione gatunki:
  • żurawina błotna, borówka błotna (Vaccinum oxycoccus) - rozprzestrzeniona na półkuli północnej, w stanie naturalnym występuje w północnej i środkowej Europie. W Polsce występuje w stanie naturalnym na torfach i borach bagiennych.
  • żurawina drobnolistna (Vaccinum microcarpon) - drugi gatunek z żurawin występujących w Polsce w stanie naturalnym.
  • żurawina wielkoowocowa, borówka wielkożurawinowa (Vaccinum macrocarpon) - pochodzi z Ameryki Północnej, występuje nieomalże na całym świecie. W Polsce jest rośliną uprawną. Największymi producentami żurawiny wieloowocowej w Europie są Litwa i Białoruś.
Wszystkie gatunki żurawiny są krzewinkami płożącymi, o długich, nitkowanych pędach, o wysokości od 15 do 30 cm. Łodyga bardzo cienka pokryta jest drobnymi listkami. Liście z wierzchu zielone, pod spodem lekko szare, skórzaste, zimozielone. Żurawina kwitnie od maja do lipca licznymi, różowo-białymi, drobnym kwiatkami. Owocem żurawiny jest ciemnoczerwona jagoda, która jest kulista, kwaśna, lekko cierpko-słodka, o średnicy około 1 cm.


Owoce żurawiny zawierają kwasy organiczne (cytrynowy, chinowy, galusowy, benzoesowy), garbniki, taniny, błonnik, witaminy: C, B1, B2 i prowitaminę A, sole mineralne: wapń, fosfor, miedź, żelazo, glin, kobalt i jod oraz cukry - fruktozę, sacharozę i galaktozę. 
Żurawina ma działanie antybakteryjne, zmniejsza ryzyko zawału, podnosi poziom dobrego cholesterolu, chroni przed wrzodami żołądka, usuwa wolne rodniki, zapobiega próchnicy i chorobom dziąseł. Składniki owocu żurawiny poprawiają pracę serca i przynoszą ulgę kobietom w okresie menopauzy.

Żurawina błotna i żurawina wielkoowocowa dostarcza jadalnych jagód, które znajdują różnorodne zastosowanie w kuchni. Z żurawiny przygotowuje się znakomite konfitury i sosy, które są doskonałym dodatkiem do mięs, wędlin i serów. Sos żurawinowy stanowi tradycyjny dodatek do dziczyzny i indyka. Te cierpko-kwaśne owoce nadają się na przetwory: soki, koktajle, nalewki. Można je również suszyć i kandyzować. W takiej formie są samodzielną przegryzką lub dodatkiem do pieczywa i ciast. 

 

Żeberka z żurawiną

Składniki:
  • 1 kg żeberek wieprzowych
  • 1/2 kg żurawiny 
  • 3 łyżki cukru
  • sok z 1 pomarańczy
  • 1/2 szklanki wody
  • sól i pieprz
Przygotowanie:
  1. Żeberka kroimy na porcje, oprószamy solą i pieprzem, podsmażamy na patelni z każdej strony przez kilka minut.
  2. Do żurawiny dodajemy cukier, sok z pomarańczy, pół szklanki wody i smażymy na wolnym ogniu, aż owoce zaczną pękać i wypuszczać sok. Podgrzewamy w dalszym ciągu, do momentu zgęstnienia masy żurawinowej.
  3. Podsmażone żeberka smarujemy połową przygotowanej żurawiny i wstawiamy do lodówki na około 2 godziny.
  4. W naczyniu żaroodpornym układamy żeberka, smarujemy pozostałą masą, przykrywamy folią i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temp. 220 stopni C, pieczemy przez godzinę, po upływie 40 minut zdejmujemy folię, pozwalając żeberkom leciutko się przypiec.