Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2015

Sznytka

Sznytka - mała kanapka z dodatkiem pasty, doskonała na przekąskę zarówno na większe imprezy, jak i na domowe przyjęcia. Sznytka należy do potraw serwowanych na zimno. Maleńkie kanapki mogą być proste lub bardziej wyszukane, wręcz wykwintne.

Od dawien dawna, pod wpływem kuchni francuskiej, w Polsce zaczęto podawać małe kanapki z różnymi pastami. Początkowo głównym składnikiem past było masło. Na jego bazie powstawały przeróżne kombinacje: masło utarte z sardelami, śledziami, wędzonymi rybami, z gzikiem, z serami i oczywiście z jajkami. Alternatywą dla masła była słonina lub boczek. Sznytka z mielonym, wędzonym boczkiem z dodatkiem kiszonego ogórka, pychota! Wraz z modą na szczupłą sylwetkę zaczęto "odchudzać" pasty. Zamiast masła pojawiły się margaryny, jogurty, nisko-tłuszczowe  śmietany. Dla każdego do wyboru, co kto lubi.

sznytki 1

Najważniejszym warunkiem wykonania tych przepysznych sznytek jest wysoka jakość i świeżość wszystkich produktów. Najczęściej pasty wykonane są na bazie mięs, kiełbas, ryb, szynki, sera i jajek
Są też dodatki: świeże owoce, świeże warzywa, sałaty, zioła i marynaty. Sama pasta położona na pieczywie wygląda dość skromnie, dlatego najczęściej ozdabia się ją różnymi dodatkami: ogórkami, kawiorem, rzodkiewką, papryką, oliwkami, kaparami, orzechami, kiełkami ...


Sznytki najefektowniej wyglądają się na dużych wyłożonych ozdobną serwetką tacach. Ale możliwość prezentacji jest ogromna, wszystko zależy od naszej inwencji.  Ciekawie prezentują się ułożone w jednym rzędzie, każdy rząd to kanapki jednego rodzaju. Apetycznie wygląda zestaw kiedy każda sznytka jest z inną pastą.  


Jak wykonać tę fantastyczną przekąskę? Zacznijmy od podstawy, czyli od pieczywa. Chleb nie powinien być zbyt świeży, bowiem trudno go będzie ukroić. Najlepiej do sznytek zastosować chleb z poprzedniego dnia. Może to być pieczywo żytnie, pszenne, żytnio-pszenne, wieloziarniste, razowe, pumpernikiel. Pieczywo kroimy na kromki równej grubości, idealne to kromki 1/2 cm. Można z nich odkroić skórkę lub pozostawić ze skórką. 


Całe kromki pieczywa smarujemy pastą lub wg uznania masłem, a dopiero pastą. Do past z mięs, kiełbas, szynki, pieczeni i serów pasują ciemne pieczywa, chleby żytnie, żytnio-pszenne i razowe. Pumpernikiel najlepiej łączy się z pastą serową, z żółtego sera, twarogu, serów pleśniowych. Chleb pszenny łączymy z pastami jajecznymi, pastami z dodatkiem majonezu, pastami w wędzonej ryby.


Słowo "sznytka" pochodzi od niemieckiego słowa schnitte i oznacza kromkę. Za sprawą niemieckich osadników przebywający w robotniczej Łodzi "sznytka" przeniknęła do potocznego języka i bardzo szybko stała się rozpoznawalnym elementem kulinarnym. Dzisiaj, jako łódzka specjalność, sznytka wraca na salony.


Sznytki z pastą jajeczną i łososiem

Składniki:
  • chleb pszenno-żytni
  • 5 jajek ugotowanych na twardo
  • 100 g wędzonego łososia
  • 200 g miękkiego masła
  • 1 czerwona papryka
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka chrzanu ze słoika
  • sól i pieprz 
  • kiełki rzodkiewki i lucerny 
Przygotowanie:
  1. Paprykę przekrawamy na pół i usuwamy pestki. Jedną połówkę kroimy w bardzo drobną kostkę i pozostawiamy do ozdobienia sznytki. 
  2. Jajka, łososia, połówkę papryki i cebulę kroimy bardzo drobno, wrzucamy do miksera i miksujem na gładką masę. Stopniowo dodajemy masło i starty chrzan. Doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy na kilka minut do lodówki, aby wszystkie składniki się zmacerowały.
  3. Nakładamy pastę na kromki chleba, przybieramy kiełkami rzodkiewki i lucerny i nakładamy czerwoną paprykę.
  4. Sznytki podajemy natychmiast.


piątek, 25 grudnia 2009

Sękacz

Sękacz, zwany także "dziadem", to ciasto pochodzące z kuchni niemieckiej (Baumkuchen) kształtem przypominające słoje roczne w pniu drzewa, zwężające się lekko ku górze, z kominem w środku oraz z charakterystycznymi sękami na całej zewnętrznej powierzchni.

Sękacz jest ciastem biszkoptowym pieczonym nad otwartym ogniu na obracającym się rożnie, które wyposażone jest w drewniany wałek - stożek, na który polewa się kolejno przygotowane warstwy ciasta. W wyniku polewania w kolejnych porcjach tworzą się warstwy jasnego ciasta przeplatane z ciemnymi warstwami ciasta już spieczonego. To właśnie powoduje, że ciasto przypomina słoje w pniu drzewa. Spływający w trakcie pieczenia nadmiar ciasta tworzy zastygające sople, które naśladują sęki. Gdy ostatnia warstwa ciasta już dostatecznie się zarumieni, odstawia się ciasto z rożna, a gdy przestygnie, zsuwa się ciasto z wałka. Sękacz ustawia się na półmisku szerszym końcem na stojąco. Gotowe ciasto można pokryć lukrem lub czekoladą.

sękacz

Przygotowanie tradycyjnego sękacza jest bardzo pracochłonne, dlatego piecze się je na specjalne okazje. Ogromne Baumkuchen były specjalnością berlińską, gdzie wypiekano je przede wszystkim na Wielkanoc. Obecnie sękacz wypiekany jest między innymi w Niemczech, Szwajcarii, Francji, Węgrzech, Litwie, Polsce, Szwecji i Japonii.

sękacz

Sękacz przygotowany w tortownicy

Składniki:
  • 300 g mąki
  • 10 jajek
  • 250 g cukru pudru
  • 300 g masła
  • 100 ml śmietanki
Przygotowanie:
  1. Z masła, żółtek i cukru pudru utrzeć puszystą masę. Dodać śmietankę, mąkę oraz ubitą na sztywno pianę z białek. Całość bardzo starannie wymieszać.
  2. Rozgrzać piekarnik do temperatury 160 stopni C. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Sękacz będziemy piec warstwami. Na papier wlać pierwszą warstwę ciasta. Wstawić do piekarnika na około 5 minut, aż ciasto się zarumieni.
  3. Wyjąć ciasto z piekarnika i na upieczoną warstwę wlać następną, po upieczeniu powtórzyć kolejną warstwę, aż do wyczerpania ciasta.
  4. Upieczony sękacz odstawić w tortownicy, aż ciasto ostygnie. Po wyjęciu z tortownicy sękacz można ozdobić polewając lukrem np. cytrynowym.

środa, 11 listopada 2009

Rogal świętomarciński

Rogal świętomarciński - rogal z nadzieniem z białego maku tradycyjnie przygotowywany w Poznaniu oraz w większości powiatów województwa wielkopolskiego z okazji dnia św. Marcina - 11 listopada. Rogal świętomarciński od co najmniej 150 lat cieszy się w Poznaniu niesłabnącą popularnością i powodzeniem. Wyrób ten nierozerwalnie związany jest z obchodami dnia św.Marcina, których tradycja sięga XVI wieku i jest związana z uroczystym zakończeniem prac polowych, które umownie obchodzono właśnie w tym dniu.
 


Cechą charakterystyczną dla tego rogala jest wykwintne nadzienie jakim jest biały mak. Od początku istnienia tradycji używa się ciasta drożdżowego półfrancuskiego z charakterystycznym listkowaniem. Nadzienie to biały mak, wanilia, mielone daktyle lub figi, cukier, śmietana, rodzynki, masło i skórka pomarańczowa.



Rogal świętomarciński został wpisany do rejestru chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych w Unii Europejskiej.

Rogal świętomarciński

Składniki na ciasto:
  • 200 g mleka
  • 1 łyżka drożdży
  • 500 g mąki
  • 40 g cukru
  • 1 jako
  • 30 g masła
  • laska wanilii
  • szczypta soli
Składniki na nadzienie:
  • 300 g białego maku
  • 150 g cukru pudru
  • 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2-3 łyżki gęstej śmietany
  • 100 g rodzynek
  • 220 g masła
  • 100 g daktyli lub fig
  • 100 g orzechów włoskich
  • lukier: 1 szklanka cukru pudru, 3 łyżki mleka
Przygotowanie:
  1. Drożdże łączymy z ciepłym mlekiem i odstawiamy na kilka minut. Dodajemy jajko i wanilię. Pozostałe składniki łączymy, dodając rozczyn, całość delikatnie mieszamy. Ciasto wyrabiamy krótko do momentu otrzymania gładkiej masy.
  2. Ciasto przykrywamy folią i wkładamy do lodówki na około 1 godz.
  3. Przygotowujemy nadzienie. Mak, orzechy i daktyle (figi) zalewamy gorącą wodą, po 20 minutach odcedzamy i odsączamy. Mielimy w maszynce 2-3 krotnie. Całość łączymy z pozostałymi składnikami. Dobrze mieszamy, tak aby uzyskać jednolitą masę regulując stan śmietaną (nadzienie nie powinno być zbyt twarde, ani zbyt płynne).
  4. Rozwałkowane ciasto dzielimy na trójkąty, na każdy nakładamy masę, sklejamy brzegi rozmąconym białkiem i formujemy z nich rogale.
  5. Rogale układamy na blasze i zostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę.
  6. Pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez 15-20 minut do momentu zarumienienia.
  7. Ciepłe rogale lukrujemy i posypujemy posiekanymi orzechami włoskimi.


 

poniedziałek, 20 października 2008

Tatarczuch

 Tatarczuch, czyli ciasto z mąki gryczanej.

tatarczuch


Specyficzną cechą tego produktu jest to, że wypieka się go z mąki gryczanej z pełnego przemiału, którą rzadko stosuje się do wypieku ciast. W swoim składzie ciasto posiada wyłącznie składniki naturalne: mąka gryczana, drożdże, sól, cukier i woda. Dawniej tatarczuch pieczono na blachach w tradycyjnych piecach ceglanych, opalanych drewnem, co pozwalało na utrzymanie właściwej temperatury wypieku, a ponadto nadawało wypiekowi niepowtarzalny aromat i smak. Dziś sposób pieczenia tego ciasta jest tajemnicą kilku osób, które przepis tradycyjnie przekazują z pokolenia na pokolenie.

tatarczuch

Tatarczuch z bakaliami

Składniki:
  • ciasto tatarczuch
  • bakalie: rodzynki, orzechy, owoce kandyzowane
  • olej do smażenia
  • powidła ew. czekolada
Przygotowanie:
  1. Ciasto pokroić w kromki grubości ok. 1 cm,
  2. na rozgrzanym tłuszczu usmażyć przygotowane kromki,
  3. posypać bakaliami, podsmażyć jeszcze chwilkę,
  4. gotowe ciasto można podawać z powidłami lub polane czekoladą.
Tatarczuch z bakaliami


Tatarczuch z bakaliami