Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawy i rośliny przyprawowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyprawy i rośliny przyprawowe. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 marca 2021

Szałwia hiszpańska - Chia

Szałwia hiszpańska (Salvia hispanica) zwana również chia (czytamy: czija) - jest jedną z najstarszych uprawianych roślin na świecie. Nazwa chia pochodzi od słowa "chian", co w języku nahuatl  (najbardziej rozpowszechniony język z grupy uto-asteckiej) oznacza "oleisty". Pierwotnie roślina występowała wyłącznie w Meksyku i Ameryce Środkowej. Obecnie szałwia hiszpańska uprawiana jest głównie w Australii, Meksyku, Paragwaju, Boliwii, Argentynie, Ekwadorze i Gwatemali.
 
Chia, gatunek rośliny z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae L.), do którego należy również mięta, była uprawiana już w czasach prekolumbijskich, przez Azteków i Inków. Pierwsze wzmianki o szałwii hiszpańskiej odnotowano w Kodeksie Mendoza (Codex Mendocino), średniowiecznym dokumencie opisujący historię pierwszych władców i życie codzienne Azteków oraz w Kodeksie Florentino (Codex Florentino), hiszpańskim dokumencie pochodzącym z XVI w., opisującym życie i obyczaje Azteków w prekolumbijskim Meksyku. W tych kodeksach znajdują się obszerne informacje na temat wykorzystania chia. Tutaj szałwia hiszpańska opisywana jest jako składnik wielu przepisów, głównie o charakterze leczniczym lub do produkcji oleju.
 



 
 
 




















.
 .
 .
Szałwia hiszpańska to jednoroczna roślina zielna, która osiąga wysokość przeszło półtora metra. Dwa zdjęcia powyżej, pochodzące z Wikipedii, przedstawiają roślinę w pączkach i po zakwitnięciu. Kwiaty są niebieskie, fioletowe lub białe zebrane w okółkach na szczytach pędów. Owoce zawierają liczne, owalne nasiona, o długości około 2 mm. Powierzchnia nasion przypomina popękany marmur, jest w kolorze białym, brązowym, szarym i czarnym.
 


W dawnych czasach powszechne było pieczenie nasion chia i mielenie ich na mąkę. Tak otrzymaną mąkę łączono z prażoną mieloną kukurydzą, zwaną pinole (pinolem lub pinolillo), do niej dodawano kakao, agawę, cynamon, wanilię i inne przyprawy. Powstały proszek był następnie używany do wytwarzania różnych potraw m.in. wypieku pieczywa, tortilli, tamales. 
 
Po 1600 roku popularność zyskał napój bezalkoholowy otrzymany z całych nasion, z dodatkiem cytryny i cukru. Napój stał się popularny w całym Meksyku, a obecnie jego popularność wyszła poza granice kraju. Napój rozpowszechnił się na całym świecie, znany jako "Agua de Chia" lub "Chia fresca" z dodatkiem różnych soków i owoców.  Chia należy do  grupy Superfood, również za sprawą 52-letniego Indianina Tarahumara Cirildo Chacarito, który w 1997 roku wygrał bieg na 100 mil w Stanach Zjednoczonych. W jego codziennej diecie znajdowały się nasiona chia, które przez Indian zwane były "pokarmem dla biegaczy" lub "cudownym ziarnem". I tak rozpoczął się boom na hiszpańską szałwię.


Nasiona szałwii hiszpańskiej zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 oraz tłuszcze wielonienasycone, białka, węglowodany, witaminę A, B3 - niacynę, B1 - tiaminę, B2 - ryboflawinę, witaminę E i kwas foliowy. Zawierają składniki mineralne: wapń, fosfor, magnez, potas, miedź, cynk i selen oraz przeciwutleniacze, zwane tokoferolami. Posiadają niską zawartość cukru, nie zawierają soli. Są naturalnym źródłem błonnika, którego część zamienia się w wodzie w śluz lub żel. 

Z nasion szałwii hiszpańskiej pozyskiwany jest olej do celów spożywczych, farmaceutycznych i kosmetycznych. W kosmetologii olej wykorzystywany jest do naturalnego nawilżenia skóry, wzmocnienia jędrności skóry, zapewniając właściwości przeciwzmarszczkowe i przeciwzapalne, niweluje świąt skóry, korzystnie wpływa na włosy, pomaga w leczeniu trądziku. 

W medycynie olej z nasion szałwii hiszpańskiej wykorzystywany jest w celu wzmocnienia odporności, działa bowiem korzystnie na naszą koncentrację, reguluje ciśnienie tętnicze krwi, obniża poziom złego cholesterolu, poprawia nasz nastrój, no i ma właściwości antynowotworowe. Wprawdzie nie ma badań wskazujących, że nasiona chia pomagają zrzucić zbędne kilogramy, ale ze względu na zdolność pęcznienia mogą wywołać uczucie sytości.

 

W szałwii hiszpańskiej do spożycia nadają się nasiona oraz kiełki. Nasiona można spożywać bezpośrednio w całości (w stanie surowym lub suszonym) lub zmielone na proszek. Z nasion otrzymujemy doskonały olej, który wzbogaci każdą potrawę.
 
Nasiona chia są podstawą wielu inspiracji kulinarnych. Namoczone w wodzie nasiona stają się śluzowate, dlatego są doskonałym naturalnym zagęszczaczem do zup i sosów. Bezpośrednio nasiona chia wykorzystujemy jako dodatek do sałatek, surówek, owsianki, musli, koktajli, ugotowanych kasz, ziemniaków, posypki do warzyw. Namoczone w mleku lub soku owocowym stają się wspaniałym uzupełnieniem deserów lub orzeźwiającym napojem.
 
Zmielone nasiona po połączeniu z mąką doskonale się sprawdzą do wypieku pieczywa, ciast. Z takiej mąki usmażymy smaczne naleśniki, omlety, tortille.


    Spożycie nasion szałwii hiszpańskiej powinno wynosić nie więcej niż 15g (3 łyżeczki) dziennie. Nie powinniśmy przekraczać zalecanej dawki 30g błonnika na dobę.

    Szałwia hiszpańska jest jedną z dwóch roślin znanych jako „chia”, drugą jest szałwia argentyńska (Salvia columbariae), która jest czasami nazywana „złotą chia”. Salvia columbariae rośnie w USA: Kalifornii, Nevadzie, Utah, Arizonie, Nowym Meksyku, oraz w Meksyku: Sonorze i Baja California. Złota chia była ważnym pożywieniem dla rdzennych Amerykanów. Indianie mielili nasiona, mieszając je z wodą, aby uzyskać gęsty napój. Suszyli i mielili nasiona, aby zrobić mąkę, z której wypiekano chleby, placki czy ciasto. Z nasion chia robili galaretowatą masę, a następnie przyrządzali z niej owsiankę. Niezależnie od pomysłu wykorzystania nasion, złota chia była doskonałym źródłem pożywienia.
     
     

    Pudding owocowy z chia

    Skład:
    • 400 ml mleka kokosowego
    • 100 g letniego mleka 3,2%
    • 4 łyżki nasion chia
    • 300 g owoców - truskawek i melona
    • 1 łyżeczka cukru
    Przygotowanie:
    1. Nasiona chia zalewamy letnim mlekiem i mlekiem kokosowym. Dodajemy nasiona chia. Mieszamy. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, minimum 5 godzin.
    2. Truskawki kroimy w plasterki, przesypujemy cukrem.
    3. Mango kroimy w drobną kostkę.
    4. Na dno pucharków układamy warstwami truskawki, pudding chia i owoce mango.
    5. Pucharki ozdabiamy mango, truskawkami i listkami mięty.


    czwartek, 23 kwietnia 2020

    Kiełki

    Kiełki są to rośliny we wczesnej fazie wzrostu. Kolejnym etapem rozwoju rośliny następującym po kiełkowaniu nasiona jest siewka, która rośnie dzięki substancją pokarmowym zgromadzonym w nasionie. Kiełki, siewki to prawdziwa bomba witamin i substancji odżywczych. To naturalny suplement diety, zwłaszcza na początku wiosny, kiedy brakuje świeżych warzyw i owoców. Możemy je wykorzystać podobnie jak zioła i przyprawy. Jako przyprawa kiełki podnoszą walory smakowe niejednej potrawie. Są bardzo łatwe w uprawie. Mają niewielkie wymagania: temperatura pokojowa, średnia ilość światła i woda. Kiełki można hodować w domu, w kiełkownicy, na wilgotnym podłożu typu lignina lub w doniczkach w ziemi.


    Dzięki dużej zawartości łatwo przyswajalnych składników odżywczych są bardzo cenione w naszej diecie. Kiełki zawierają witaminy A, C, D, E i H oraz witaminy z grupy B. Zawierają duże ilości aminokwasów, białka i kwasów tłuszczowych, a także wapnia, siarki, cynku i selenu. Statystyki podają, że stężenie ich jest sporo większe niż u dorosłych roślin. Są doskonałym źródłem łatwo przyswajalnego żelaza, bardzo ważnego do produkcji czerwonych krwinek oraz kwasu foliowego, który m.in. reguluje wzrost i funkcjonowanie komórek. Kiełki i siewki to samo dobro dla naszej skóry, włosów i paznokci. To one zadbają o naszą odporność, szczupłą sylwetkę i dobry nastrój. Obniżają poziom złego cholesterolu, chronią przed działaniem wolnych rodników, regulują trawienie. Dzięki zawartości lecytyny, głównie w kiełkach słonecznika i soi, poprawiają pamięć i ułatwiają koncentrację. Lecytyna znajdująca się w ziarnach bierze udział w procesach przemiany materii, stanowi barierę ochronną ścian żołądka, korzystnie wpływa na pracę naszego mózgu i tkanki nerwowej.

    Kiełki pieprzycy siewnej - pierwsze skojarzenie to rzeżucha obecna na wielkanocnych stołach. Duża zawartość siarki, krzemu i selenu poprawi wygląd skóry, włosów i paznokci. Zawiera jod co pomaga przy zaburzeniach pracy tarczycy. Jej pieprzowy smak pasuje do kanapek, twarożków, past, przystawek z jajkami w roli głównej.

    Kiełki pieprzycy siewnej

    Kiełki lucerny - delikatne, lekko orzechowe.  Kiełki lucerny można podawać na ciepło i zimno.  Na ciepło zwłaszcza z kremowymi warzywnymi zupami, z omletem bądź naleśnikiem, na zimno zwłaszcza w potrawach z jajkami. Doskonale sprawdzą się w sałatkach, pastach mięsnych i warzywnych, pasztetach i kanapkach. Lucerna o dużej zawartości żelaza i witaminy z grupy B zabezpiecza przed osteoporozą, łagodzi bóle stawów i reumatyczne.

    Kiełki lucerny

    Kiełki rzodkiewki - pomogą w przeziębieniu, a ich ostry, pieprzny smak świetnie sprawdzi się w sałatkach jako łagodniejszy zamiennik cebuli i szczypiorku. Doskonały dodatek do twarożku, surówek, sałatek i roladek. Kiełki rzodkiewek, drobny szczypiorek, nadzienie mięsno-warzywne to przepis na fantastyczne sajgonki, oczywiście podane z różnymi sosami i dipami. Kiełki zawierają witaminy z grupy B, C, sole mineralne oraz olejek gorczyczny.

    Kiełki rzodkiewki
    Kiełki rzodkwi czerwonej
    Kiełki rzodkiewki chińska róża

    Kiełki grochu - są delikatne i lekko słodkawe. Smaczny dodatek do surówek, sałatek oraz kanapek. Kiełki grochu wzbogacą smak zupy, a połączone z młodą kapustą nadadzą potrawie ciekawego smaku. Interesującym połączeniem jest pokrojona w cienkie plasterki smażona kiełbasa, z dodatkiem smażonej cebuli, posypana świeżymi kiełkami grochu. Kiełki zawierają dużo białka roślinnego, wapnia, fosforu, żelaza i witamin z grupy B.

    Kiełki fasoli mung i adzuki - lekko słodkawe w smaku, świetne do dań kuchni chińskiej, tajskiej, indyjskiej. Fasola mung jest zielona, a adzuki czerwona,  Kiełki fasoli są nieodzownym elementem kuchni azjatyckiej. Zwykle wykorzystywane są w zupach i smażonych potrawach, to one wieńczą dzieło. Dodane, w ostatniej chwili, do gotującej się potrawy nie tracą swoich właściwości odżywczych, a nadają potrawie dodatkowego, ciekawego, smaku. W Japonii  kiełki fasoli mung dodaje się do najbardziej znanej z zup, zupy Ramen. W Chinach kiełki mung i adzuki dodawane są do sajgonek, Spring rolls, smażonego w woku ryżu i makaronu. Kiełki zawierają dobrze przyswajalne białko, węglowodany, błonnik, witaminy A i witaminy z grupy B oraz cynk, fosfor, magnez, potas, wapń, sód i żelazo.

    Kiełki fasoli mung - Wikipedia

    Kiełki soi lub soczewicy - zawartość pełnowartościowego białka sprawia, że  kiełki cieszą się dużą popularnością wśród wegetarian. Kiełki soi i soczewicy są delikatne i chrupiące, idealne pasują do dań z woka, do potraw warzywnych i mięsnych. Niezastąpione w azjatyckiej kuchni jako składnik zup, dodatek do drobiu, sałatek, dań z ryżem lub makaronem.

    Kiełki cebuli, czosnku i pora - pikantne o charakterystycznym zapachu i smaku, Można je wykorzystać do duszenia, smażenia i gotowania. Znakomite do tart i zapiekanek, surówek, farszów, past i zup. Kiełki mają właściwości bakteriobójcze, odkwaszające. Mają mniej intensywny zapach niż bulwy cebuli i czosnku, są delikatniejsze więc znakomicie nadają się do twarogów, kanapek i zapiekanek.


    Kiełki pora

    Kiełki pszenicy - idealne dla sportowców, zawarte w nich fosfor i magnez zapobiegają powstawaniu zakwasów w mięśniach. Wzmacniają odporność organizmu, poprawiają pracę serca i układu krążenia. W małych ilościach można je dodać do surówek i kanapek, jednak kiełki pszenicy powinny być spożywane po obróbce cieplnej. Doskonale pasują do zupy pełnej warzyw, jako składnik potraw jednogarnkowych, do gulaszy i dań mięsnych.

    Kiełki słonecznika - świeży przyjemny smak z lekką nutą orzechową, smakują jak młody słonecznik. Są dość duże, soczyste i chrupiące. Idealne do wszelkich potraw, zarówno na ciepło i zimno. Pasują do mięs, wędlin i pasztetów. Doskonałe do surówek i sałatek. Są bardzo dekoracyjne, więc warto je wykorzystać ozdabiając półmiski z zimnymi przekąskami. Dzięki zawartości witaminy D są naturalnym, roślinnym antydepresantem. Zawierają witaminy C i E, lecytynę, żelazo, białko i tłuszcze nienasycone.

    Kiełki słonecznika

    Kiełki kozieradki - mają bardzo silny zapach i specyficzny smak. Warto je dodać do zup, sałatek, ryżu, potraw z warzyw, dipów i sosów. Kiełki zawierają śluzy roślinne, które obniżają poziom cholesterolu i mogą zmniejszyć poziom glukozy. Regulują pracę wątroby, wydzielanie soków żołądkowych i produkcję czerwonych krwinek. Działają przeciwzapalnie i osłonowo na żołądek i układ pokarmowy. Wspomagają w leczeniu wrzodów żołądka.

    Kiełki brokuła - dzięki pikantnemu smakowi doskonale nadają się do kanapek, past i surówek. Kiełki brokuła najlepsze są spożywane na surowo zaraz po ścięciu, później stają się gorzkie i szybko więdną. Kiełki mają moc zwalczania wolnych rodników, wskazane są w profilaktyce i walce z nowotworami. Zawierają dużo witaminy C, A, E, K oraz witaminy z grupy B. Są bogatym źródłem wapnia, żelaza i magnezu. Wzmacniają układ nerwowy. Kiełki zawierają sulforafan, który wspomaga usuwanie z ciała toksyn i substancji kancerogennych.

    Kiełki brokuła - Wikipedia

    Kiełki buraka - mają piękny czerwono-fioletowy kolor. Są lekko pikantne. Najlepiej spożywać je na surowo lub jako dodatek do zup, kremów i sosów. Są niezwykle dekoracyjne, co warto wykorzystać przy ozdabianiu potraw. Smoothie z buraka warto ozdobić wspomnianymi kiełkami, efekt murowany. Kiełki zawierają dużo żelaza oraz wapń, magnez, sód, potas, witaminy A, C i B1. Mają właściwości antyrakowe, przeciwdziałają anemii, korzystnie wpływają na przemianę materii i układ pokarmowy.

    Kiełki buraka

    Kiełki amarantusa - żywo czerwona roślina o łagodnym smaku. Kiełki amarantusa doskonale smakują z jogurtem i kefirem. Drobno pokrojone, dodane do masła lub majonezu, stworzą ciekawy kolorowy dodatek do pieczywa, jajek i wędlin. Amarantus ma szczególne zalety zdrowotne, wynikające z wysokiej zawartości białka, składników mineralnych i witamin z grupy B oraz antyoksydanty - witamin A, C i E. Kiełki zawierają skrobię, lizynę i tłuszcz. Zawierają dużo błonnika, który korzystnie wpływa na pracę jelit i spore ilości skwalenu, związku hamującego starzenie się komórek. Mają działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne.

    Kiełki jarmużu - chrupiące i delikatne, w smaku ostre, pikantne, lekko gorzkie.  Można spożywać je na surowo lub dodając do gotowanych potraw. Na surowo do surówek i sałatek. Smaczny dodatek do kanapek typu wrap, na ciepło lub zimno: azjatyckiego Spring rolls, meksykańskiej tortilli, arabskiej pity, ormiańskiego lawasza lub włoskiej piadiny. Kiełki jarmużu, jarmuż, są teraz na liście najzdrowszych roślin dzięki dużej zawartości witamin i składników mineralnych. Są dobrym źródłem witamin z grupy B, witamin C i E oraz kwasu foliowego.

    Kiełki jarmużu

      Wrapy z warzywami i kiełkami

    Składniki na 2 osoby:
    • 2 placki Wrap Tortilla
    • 4 plastry szynki
    • 1 pomidor
    • kilka plasterków zielonego ogórka
    • 1 żółta papryka
    • 1 łyżka kiełków lucerny 
    • 1 łyżka kiełków rzodkiewki
    • 2 liście zielonej sałaty karbowanej
    • 2 łyżki majonezu
    • sól i pieprz 
    Przygotowanie:
    1. Warzywa myjemy, osuszamy i kroimy w plasterki.
    2. Wrapy podgrzewamy na patelni przez 10-20 sekund z każdej strony. 
    3. Packi smarujemy majonezem, układamy kolejno liście zielonej sałaty, szynkę i pozostałe plasterki warzyw, dodajemy kiełki, doprawiamy solą i pieprzem.
    4. Wrapy podajemy przekrojone na pół, posypane kiełkami rzodkiewki. Tak przygotowane placki można również grillować przez 2-3 minuty, smarując je wcześniej oliwą.


    wtorek, 14 kwietnia 2020

    Pieprzyca siewna - Rzeżucha

    Potocznie mianem "rzeżuchy" określa się roślinę, która gości na naszych stołach i w koszyczkach Wielkanocnych. Tak naprawdę to pieprzyca siewna, a nazwa rzeżucha to odrębny rodzaj rośliny.


    Rzeżucha (Cardamine L.) - rodzaj roślin z rodziny kapustowatych. Należy do nich przeszło 200 gatunków roślin jednorocznych i bylin. Gatunki tego rodzaju można spotkać na całym świecie. Rodzaj rzeżucha został po raz pierwszy oficjalnie nazwany w 1753 r. przez Karola Linneusza. Na obszarze Polski występuje naturalnie około 20 gatunków. Rzeżucha występuje na siedliskach wilgotnych, na łąkach i w lasach. Niektóre gatunki uprawiane są jako rośliny ozdobne.

    Systematyka
    Królestwo
    rośliny
    Rząd
    kapustowce
    Rodzina
    kapustowce
    Rodzaj
    rzeżucha (Cardamine L.)
    Gatunek
    Na świecie występuje około 200 gatunków, w Polsce około 20.


    Przykładowe gatunki, z rodzaju rzeżucha, występujące w Polsce: rzeżucha drobnokwiatowa, łąkowa, leśna, gorzka, trójlistkowa. Zastosowanie tych roślin w kuchni jest minimalne. Dawniej spożywali je głównie, zamieszkujące większą część Wysp Japońskich, ludy Ajnów oraz tubylcze plemiona północno-wschodnich obszarów Ameryki. Wczesną wiosną wykorzystywano młode listki i kłącza niektórych gatunków rzeżuchy. Liście i łodygi były najpierw parzone, a następnie spożywane jako sałatka lub używano je jako przyprawę do wzbogacenia smaku potraw.


    Pieprzyca (Lepidium L.) - rodzaj rośliny z rodziny kapustowatych, liczy w zależności od podziału od 140 do ponad 230 gatunków. Występuje przeważnie w umiarkowanych i ciepłych strefach na całym świecie. Kwiaty są owadopylne, ale też często samopylne. W Polsce występuje 10 gatunków m.in. pieprzyca gruzowa (Lepidium ruderale L.), pieprzyca szerokolistna (Lepidium latifolium L.), w tym trzy gatunki uprawne m.in. pieprzyca siewna (Lepidium sativum L.).

    Systematyka
    Królestwo
    rośliny
    Rząd
    kapustowce
    Rodzina
    kapustowce
    Rodzaj
    pieprzyca (Lepidium L.)
    Gatunek
    Występuje od 140 do 230 gatunków,
    w Polsce występują 4 gatunki zadomowione i 3 gatunki przejściowe
    oraz 3 gatunki uprawne m.in.
    Pieprzyca siewna (Lepidium sativum L.)


    Pieprzyca siewna (Lepidium sativum L.) - potoczne nazwy: rzeżucha, rzeżucha ogrodowa, rzeżucha siewna. Gatunek rośliny jednorocznej z rodziny kapustowatych. Pochodzi prawdopodobnie z północno-wschodniej Afryki, Etiopii i Egiptu lub z południowo-zachodniej Azji, Pakistanu, Nepalu. Pieprzyca siewna uprawiana jest prawie na całym świecie. W Polsce oprócz uprawnej można czasem spotkać pieprzycę zdziczałą. 


    Pieprzyca siewna ma drobne, pierzaste, nieregularne listki o gorzkim smaku, który pochodzi od olejków eterycznych zawierających siarkę. Kwitnie od czerwca do lipca. Drobne kwiatki koloru białego lub bladoróżowego tworzą groniaste kwiatostany. Łodyga osiąga wysokość 30-60 cm.  Cała roślina jest niebieskawo oszroniona.


    Pieprzyca siewna zawiera witaminy C, B1, B2, B6, PP, K, E, beta-karoten, olejek eteryczny, aminokwasy, chlorofil, sole mineralne wapnia, żelaza, siarki, magnezu, jodu, fosforu, niklu, kobaltu. Jest niskokaloryczna w 100 g mamy zaledwie 32 kalorie. 

    Pieprzyca działa moczopędnie, oczyszcza drogi moczowe, żółciopędnie, dezynfekująco, działa przeciwzapalnie, reguluje wydzielanie soków trawiennych, poprawia apetyt, poprawia trawienie, przyspiesza przeminę materii, dostarcza witamin i minerałów. Jest dobrym źródłem luteiny, która korzystnie wpływa na nasz wzrok. Korzystnie wpływa na układ nerwowy, działa uspakajająco. 

    Należy zachować umiar w spożywaniu pieprzycy siewnej. Nie należy przekraczać dawki 3 łyżek dziennie. Nadmierne spożycie może powodować reakcje alergiczne, doprowadzić do zapalenia pęcherza moczowego, problemów trawiennych, bólów migrenowych. Kobiety w ciąży powinny zrezygnować ze spożycia pieprzycy.



    Nasiona pieprzycy wysiewamy bezpośrednio do gruntu. Można ją uprawiać w skrzynkach lub doniczkach. Możemy uprawiać ją również w domu. Wówczas nasiona wysiewamy na wilgotną watę lub ligninę i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po upływie tygodnia powinniśmy mieć roślinki około 6-8 cm i właśnie takie idealnie nadają się do spożycia.

    Siewki pieprzycy siewnej zwyczajowo nazwane w języku polskim "rzeżuchą" są dekoracją na stół Wielkanocny.


    W kuchni pieprzyca siewna ma szerokie zastosowanie. Najlepiej spożywać ją w postaci świeżej. Liście mają pikantny smak, więc wyostrzają smak łagodnych potraw. Idealny dodatek do kanapek, surówek i sałatek, sosów i dipów, jaj, ziemniaków, dań mięsnych i ryb. Pieprzyca siewna doskonale pasuje do zup i kremów warzywnych. Pieprzycę dodaje się do masła ziołowego, past jajecznych z dodatkiem majonezu, przyprawia się nią biały i żółty ser.  Jajecznica lub twarożek posypany pieprzycą staje się bardziej wyrazisty. Pasuje do naleśników, omletów, tortilli i wrapów. Dodana do jogurtu lub napoju typu Smoothie dostarczy nam wiele cennych witamin, zwłaszcza w okresie zimowo-wiosennym.

      TOSTY Z PASTĄ JAJECZNĄ 

    Składniki:
    • 2 jajka
    • 2 łyżki pieprzycy siewnej ("rzeżuchy")
    • 1 awokado
    • 1 łyżka majonezu
    • 4 tosty 
    • sól i pieprz do smaku
    Przygotowanie:
    1. Jajka gotujemy na twardo. Ostudzone obieramy ze skorupek. Kroimy w drobną kostkę.
    2. Awokado obieramy ze skóry, wyjmujemy pestkę. Połówkę kroimy w plastry, drugą w drobną kostkę.
    3. 1 łyżkę pieprzycy siewnej drobno siekamy. 
    4. Jajka, pokrojone drobno awokado łączymy z majonezem i posiekaną pieprzycą. Doprawiamy solą do smaku. 
    5. W tosterze opiekamy pieczywo. Na kromkach układamy pokrojone w plastry awokado, pastę jajeczną i pozostałą pieprzycę. Całość posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.



    sobota, 31 sierpnia 2013

    Szczypiorek

    Szczypiorek, szczypior, czosnek szczypiorek (Allium schoenoprasum) - gatunek rośliny z rodziny czosnkowatych o wielu odmianach. W stanie dzikim występuje na całej kuli ziemskiej. Odmiany czosnku różnią się kształtem liści, smakiem i zapachem, który bywa bardziej lub mniej ostry. W stanie świeżym roślina przypomina swym zapachem cebulę i czosnek. Szczypior znany był już w starożytności. W Europie zaczął być popularny w XVI wieku. Szczypiorek uprawiany jest w wielu krajach świata: w Europie, Ameryce Północnej i Azji.

    Zdjęcie pochodzi z Wikipedii

    Bylina rośnie zwartymi kępami osiągając wysokość do 25 cm. Kwiaty zebrane są w niewielkie baldachy koloru od białego do fioletowego. Roślina kwitnie od maja do września. Liście zielone, rurowate stanowią popularną przyprawę stosowaną do wielu potraw. Pod nazwą szczypiorek kryje się też gatunek rośliny, którą najczęściej mamy w swoich ogródkach lub na parapecie okiennym. Jest to najczęściej cebula zwyczajna, inaczej zwana cebulą dymką, która również posiada zielone, rurowate, puste w środku liście.

    Szczypiorek zawiera olejki lotne, sporo witaminy C, B2, potas, sód, pektyny, białka, karoten, fosfor i żelazo. Roślina ma właściwości lecznicze: obniża ciśnienie, przyspiesza trawienie, wzmaga apetyt i wzmacnia żołądek.

    Świeży, młody szczypiorek nadaje się do potraw z ziemniaków, fasoli, groszku i ciecierzycy. Dodany do zup mięsnych zaostrza ich smak. Pasuje do świeżych zielonych ogórków i pomidorów. Często łączy się go z sałatkami warzywnymi, potrawami z jajek i serami. Można stosować go do farszów, pieczeni, potraw z ryb, sosów i marynat.
    Kanapki posypane szczypiorkiem wyglądają bardziej apetycznie. Mdły twaróg nabierze ostrości, kiedy dodamy do niego posiekany szczypiorek. Dzięki pikantnemu smakowi szczypiorek nadaje się do wzbogacenia smaku potraw dietetycznych.

     Pasta jajeczna ze szczypiorkiem

    Składniki:
    • 4 jajka ugotowane na twardo
    • pęczek szczypiorku
    • 1 łyżka majonezu
    • 1 łyżka śmietany 30%
    • 1 łyżeczka musztardy rosyjskiej
    • sól i pieprz do smaku
    Przygotowanie:
    1. Białka jajek kroimy na maleńkie kawałki. Żółtka ucieramy na gładką masę z majonezem, śmietaną i musztardą. 
    2. Szczypiorek myjemy, suszymy, drobno siekamy i dodajemy do pasty. Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia.


    czwartek, 8 sierpnia 2013

    Musztarda

    Musztarda (mustum ardens) - popularna przyprawa, której głównym składnikiem są całe, rozgniecione lub zmielone ziarna gorczycy. Musztarda była już znana w starożytnym Rzymie. Powstała na początku naszej ery i początkowo uznano ją za przyprawę o właściwościach leczniczych, później doceniono jej walory smakowe. Uważana była za silny afrodyzjak. Bardzo szybko zyskała popularność na całym świecie.
    Musztarda przygotowywana jest z połączenia nasion gorczycy z octem, solą, cukrem, przypraw ziołowych i korzennych. Poprzez zastosowanie ziaren gorczycy całych lub zmielonych, białych lub czarnych, różnego rodzaju przypraw, substancji barwiących, kurkumy, octu winnego lub spirytusowego, a przede wszystkim sposobu łącznia wszystkich składników powstało wiele odmian musztardy. Najbardziej popularne to m.in.:
    • szczególnie ceniona - musztarda Dijon, francuska, ostra i dość słona, wytwarzana na bazie soku z niedojrzałych winogron, powstała w 1777 roku,
    • sarepska, powstała z gorczycy sarepskiej,  o tradycyjnym, umiarkowanym ostrym smaku,
    • kremska, drobno zmielona, o ładnej żółtej barwie, raczej słodka, delikatniejsza w smaku,
    • meksykańska, powstała z gorczycy białej i czarnej, z dodatkiem chili i aromatycznych przypraw,
    • kreolska, musztarda z Luizjany, powstała z nasion gorczycy marynowanych w occie winnym z dodatkiem chrzanu,
    • francuska, musztarda w której bardzo częstym dodatkiem jest wino,
    • angielska, ma charakterystyczną gładką konsystencję, kolor karmelowy i ostry smak, 
    • delikatesowa i stołowa, najbardziej popularne odmiany musztardy, na ogół średnio ostre.
    Musztarda zawiera wapń, magnez, witaminę B, posiada mało kalorii i tłuszczu. Działa oczyszczająco, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, obniża ciśnienie krwi. Działa pobudzająco na układ pokarmowy, poprawia apetyt,  zwiększa produkcję kwasów żołądkowych, stanowi świetne lekarstwo przy zaburzeniach trawienia. Ma właściwości żółciopędne.

    musztarda

    Musztarda jest wspaniałym dodatkiem do ciepłych i zimnych mięs, wędlin i kiełbas. Dzięki musztardzie mięso staje się bardziej kruche. Kiełbasa lub karczek z grilla najlepiej smakuje z dodatkiem musztardy. Befsztyk tatarski, popularna potrawa przygotowana z mielonego mięsa wołowego z dodatkiem jaj i przypraw, często doprawiana jest musztardą, sosem Worcestershire i Maggi. Musztarda sprawdza się jako dodatek do sosów, dipów, dressingów i majonezów. Jeśli do popularnego sosu winegret, sporządzonego na bazie oliwy i soku z cytryny, dodamy musztardę, otrzymamy sos bardziej wytrawny, idealny jako dodatek do sałaty, surówek i sałatek.

    Kiełbaski w cieście francuskim

    Składniki:
    • 2 kiełbaski lub parówki
    • 2 prostokąty ciasta francuskiego
    • 2 łyżki musztardy
    • 2 łyżki ketchupu
    • 2 koktajlowe żółte pomidorki
    • 2 łyżki pokrojonej drobno sałaty lodowej
    Przygotowanie:
    1. Na każdym płacie ciasta francuskiego ułożyć po jednej kiełbasce, uformować kształt łódki i wstawić do nagrzanego piekarnika (200 stopni C) na około 15 minut.
    2. Łódeczki ciasta francuskiego podawać gorące z dodatkiem sałaty lodowej i plasterków pomidora. Przyprawić do smaku musztardą i ketchupem.
     Kiełbaski w cieście francuskim

    wtorek, 30 lipca 2013

    Chrzan

    Chrzan (Armoracia) - rodzaj bylin z rodziny kapustowatych. Należą do niego 3 gatunki. Jeden z nich chrzan pospolity występuje w Polsce.  Chrzan znano już w starożytnym Rzymie i Egipcie. Używano go jako przyprawy i rośliny leczniczej. W Europie zaczęto uprawiać go w XI wieku. Obecnie uprawia się go w Europie, Azji, Ameryce Północnej. 
     
     

    Chrzan pospolity (Armoracia rusticana) - ludowe nazwy: warzęcha, warzucha. Roślina przyprawowa rozpowszechniona niemal na całym świecie pochodzi z południowo-wschodniej Europy. Jest gatunkiem wieloletnim. W stanie zdziczałym rośnie na przydrożach, w rowach, na wilgotnym terenie wśród zarośli. Chrzan można również spotkać w przydomowych ogródkach. Przyprawą jest korzeń rośliny. Występują dwa rodzaje chrzanu, jeden o gładkiej skórce i śnieżnobiałym miąższu, łagodniejszy i słodkawy, drugi ma szorstką skórkę, jasno-niebieskawy miąższ, bardzo ostry smak. Chrzan osiąga wysokość do 50 cm. Kwitnie białymi kwiatami, ułożonymi w gęste grona, od lipca do września. Liście ma zielone, lancetowate, o wydłużonym kształcie.

    Roślina zawiera dużo witaminy C, prowitaminę A, witaminy z grupy B, witaminę E, sole mineralne (wapń, potas, siarkę, magnez, żelazo), glikozydy, olejki eteryczne, cukry, błonnik, enzymy, oraz synigrynę, która nadaje chrzanowi ostrego, piekącego smaku. Chrzan ułatwia trawienie, poprawia pracę żołądka i jelit, poprawia krążenie krwi, działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie. Stosuje się go przy męczącym kaszlu i zapaleniu oskrzeli. Chrzan zaostrza apetyt. 

    W kuchni korzeń chrzanu używa się do przyprawiania różnego rodzaju mięs, wołowiny, wieprzowiny, dziczyzny. Idealny dodatek do potraw z ryb. Z połączenia chrzanu z burakiem otrzymujemy ćwikłę, popularną przyprawę do mięs i wędlin. Korzeń chrzanu dodajemy do kiszenia ogórków, papryki i pikli. Krem z chrzanu i twarogu jest smakowitym dodatkiem do wędzonego łososia. Drobno starty chrzan dodaje się do musztardy, kremów i majonezów.


    Dawniej liście chrzanu używano do zabezpieczenia żywności przed zepsuciem. Owijano w nie mięsa, wędliny i sery. Liście zawierające glikozydy siarko-cyjanowe niszczyły grzyby i bakterie, konserwując w ten sposób żywność.
    Chrzan jest nieodzownym elementem Świąt Wielkanocnych. Jaja, szynka i chrzan, to obowiązkowy zestaw na świątecznym stole. W tradycji ludowej kawałek korzenia chrzanu dodawany jest do Święconki, by zapewnić sobie siły witalne i zdrowie na cały rok.

    Ćwikła

    Składniki:
    • 500 g upieczonych buraków
    • 4 łyżki utartego chrzanu
    • sok z 1 cytryny
    • sól, cukier
    • 50 ml czerwonego wina
    Przygotowanie:
    1. Upieczone buraki obrać, zetrzeć na tarce i wymieszać z chrzanem.
    2. Połączyć sok z cytryny, cukier, sól i wino, dodać do chrzanu i buraków.
    3. Przygotowaną ćwikłę przełożyć do słoików. Odstawić.
    4. Ćwikła jest gotowa już następnego dnia, bez pasteryzowania można ją przechowywać około miesiąca. 
    ćwikła

    czwartek, 4 lipca 2013

    Pieprz czerwony

    Pieprz czerwony - pod tą nazwą kryją się owoce pieprzowca brazylijskiego (Schinus terebinhifolius) i owoce pieprzowca peruwiańskiego (Schinus molle). Są to dwie rośliny spokrewnione ze sobą. Mimo, że nie są prawdziwym pieprzem, wysuszone pestkowce tych drzew sprzedawane są jako pieprz różowy lub czerwony. Owoce mają kruchą zewnętrzną skórkę, delikatną jak pergamin i drobną pestkę wewnątrz. Są delikatne i dlatego powinny być jak najszybciej przetworzone: wysuszone lub zalane solanką bądź octem. W smaku są delikatniejsze, lekko ostre, lekko słodkie, a zapach bardziej aromatyczny, delikatniejszy niż w pieprzu czarnym.

    Zarówno pieprz brazylijski i pieprz peruwiański są bogatym źródłem białka, tłuszczu, błonnika i minerałów, głównie wapnia, żelaza, magnezu, witaminy C i trochę kapsaicyny, związku odpowiedzialnego za ostry, piekący smak. W medycynie owoce wykorzystywane są jako środek przeciwbakteryjny, przeciwzapalny, moczopędny, dezynfekujący i przeczyszczający. Pieprz czerwony pobudza wydzielanie soków trawiennych, ułatwia trawienia. Kapsaicyna wykorzystywana jest jako środek znieczulający ból w stawach i mięśniach, najczęściej zewnętrznie w postaci maści i kremów.


    Pieprz czerwony jest przyprawą wykorzystywaną do potraw słonych i słodkich. Podobnie jak pieprz czarny doskonale pasuje do wszelkich mięs: smażonych, gotowanych, pieczonych. Ożywia smak zup, kremów warzywnych i marynat. Dodany do surówek i sałatek poprawia ich smak, wydobywając w pełni ich aromat. Podnosi smak dań warzywnych, potraw z jajek i serów. Idealnie pasuje do ryb, krewetek, krabów i małży. Świeżo zmielony pieprz dodany do sosów zimnych lub ciepłych podnosi ich smak sprawiając, że stają się bardziej wyraziste. Pieprz czerwony dodaje się do fondue, potrawy przygotowanej z gorącego sera i białego wina, oraz do fondue na słodko, przygotowanej z roztopionej czekolady i startej skórki z pomarańczy.


    Pieprzowiec brazylijski, pieprz brazylijski, pieprz czerwony, Aroeira, Christmasberry - pochodzi z subtropikalnych i tropikalnych rejonów Ameryki Południowej (południowo-wschodnia Brazylia, północna Argentyna i Paragwaj). Rozłożyste drzewo osiągające wysokość od 7 do 10 metrów. Owoce to małe, kuliste, czerwone lub różowe pestkowce. Najczęściej sprzedawane są w formie wysuszonej lub marynowane w solance, wówczas ich kolor ma odcień zielony. Nazwa Christmasberry wiąże się z wykorzystywaniem gałązek, licznie oklejonych czerwonymi i różowymi owocami, jako dekoracji Bożonarodzeniowej.

    Pieprzowiec peruwiański pochodzi z południowych obszarów Ameryki Południowej. Łacińska nazwa "molle" pochodzi od słowa "mulli" tradycyjnej indiańskiej nazwy. Roślina obecnie uprawiana jest w tropikalnych rejonach na świecie i również w rejonie śródziemnomorskim. Często uprawiana jest jako roślina ozdobna. Drzewo osiąga wysokość do 15 metrów. Owoce, kuliste pestkowce o kolorze różowo-czerwonym są dość ostre w smaku, o zapachu przypominającym pieprz czarny.

    Nazwa "pieprz czerwony" często używana jest potocznie określając kilka innych przypraw m.in.: jako określenie pieprzu kajeńskiego, przyprawy otrzymywanej z papryki Cayenne, jako określenie dojrzałej formy owoców pieprzu czarnego oraz pieprzu gwinejskiego, pochodzącego z Afryki, który również z pieprzem czarnym nie ma nic wspólnego.

    Kostki z wędzoną rybą

    Składniki:
    • 250 g ciemnego pieczywa
    • 2 jajka
    • 1 makrela wędzona
    • 1 pęczek szczypiorku
    • 1 łyżeczka przecieru pomidorowego
    • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
    • 1/2 łyżeczki czerwonego pieprzu
    • 2 łyżeczki majonezu
    • 6 orzechów włoskich
    • 1 łyżeczka startego chrzanu
    • sól do smaku
    Przygotowanie:
    1. Ugotowane na twardo jajka pokroić w bardzo drobną kostkę. Makrelę obrać ze skóry, oczyścić i posiekać. Orzechy obrać ze skóry i zmielić. Szczypiorek drobno pokroić.
    2. Makrelę połączyć z majonezem, szczypiorkiem i jajkami. Dokładnie wymieszać i utrzeć. Otrzymaną masę podzielić na trzy części. Do pierwszej dodać zmielone orzechy, do drugiej części dodać przecier pomidorowy i słodką paprykę. Trzecią część połączyć z chrzanem. Wszystkie pasty doprawić solą i czerwonym pieprzem.
    3. Kromki pieczywa posmarować na przemian różnymi pastami i ułożyć jedną na drugiej. Obciążyć talerzem i wstawić do lodówki na godzinę. Przed podaniem pieczywo pokroić w prostokąty. Kostki ozdobić natką pietruszki.

    niedziela, 26 maja 2013

    Hyzop

    Hyzop (Hyssopus L.) - rodzaj roślin należący do rodziny jasnotowatych. Pochodzi z krajów śródziemnomorskich i Azji Mniejszej. Występuje około 5 gatunków tej rośliny. Niektóre z nich są uprawiane jako rośliny lecznicze lub przyprawy kuchenne. Hyzop występuje w Europie Południowej i Środkowej, Afryce Północnej, Azji Zachodniej, Ameryce Północnej i na Kaukazie. Gatunkiem typowym występującym również w Polsce jest hyzop lekarski, zwany również izapem lekarskim, józefkiem, józefką.

    hyzopHyzop lekarski (Hyssopus officinalis), bardzo popularny, głównie na obszarze południowej Europy i na Bliskim Wschodzie. Na obszarach Europy Środkowej, jako przyprawa, roślina nie jest prawie wcale używana. Nazwę tej rośliny odnaleźć można już w Biblii, ale w czasach starożytnych też o hyzopie pisano. Pisał o nim m.in. Pedanios Dioskurydes, grecki lekarz, farmakolog i botanik oraz Hipokrates, grecki lekarz, jeden z najwybitniejszych prekursorów współczesnej medycyny. Do Polski hyzop dotarł w XVI wieku dzięki zakonom benedyktynów i cystersów, którzy rozpowszechniali zioła i rośliny przyprawowe, uprawiając je w ogrodach przyklasztornych. 

    Hyzop nie wymaga specjalnych gleb i nie jest wymagający. Roślina, to niewielki półkrzew, dorastający do 20-30 cm. Liście ma niewielkie, lancetowate. W okresie kwitnienia pojawiają się drobne kwiaty, najczęściej białe, niebieskawe lub różowe. Jest rośliną miododajną.

    Hyzop lekarski zawiera olejek lotny, glikozydy, żywice, garbniki, cukier. Jest stosowany jako środek łagodzący kaszel. Działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo. Działa wiatropędnie, zapobiega nadmiernemu poceniu się, podnosi ciśnienie krwi. Pomaga w dolegliwościach żołądkowo-jelitowych, reguluje pracę żołądka, pobudza apetyt. Nie zaleca się stosowania hyzopu w okresie ciąży, bowiem w dużych dawkach może spowodować krwawienie i poronienie.

    hyzop

    Ziele hyzopu ma lekko gorzkawy, korzenny smak i przyjemny, słodkawy zapach. Najbardziej aromatyczne są liście, które najczęściej są wykorzystywane zarówno świeże jak i suszone.

    W kuchni hyzop lekarski nadaje się do przyprawiania sałatek mięsnych i rybnych. Z uwagi na jego właściwości, które przyczyniają się do łatwiejszego przyswajania ciężkostrawnych potraw, wykorzystuje się hyzop do przyprawiania smażonych dań mięsnych, wszelkich pieczeni,  potraw warzywnych, z fasolą i grochem na czele.  Przyprawia się nim potrawy z ziemniaków, sałatki i surówki warzywne. Wspaniale harmonizuje z selerem i pietruszką. Stosuje się go do peklowania mięs, a także w przemyśle konserwowym i monopolowym. Z ziela uzyskuje się olejek używany do produkcji wódek i win ziołowych. Francuski likier Chartreuse oparty jest na destylacje winnym i ekstraktach ze 130 różnych ziół, w tym z hyzopu. Przyprawa komponuje się również z twarogiem, serami i pasztetami. We Francji i we Włoszech często szczyptę przyprawy dodaje się do sosów, dressingów i majonezów.

    Sałatka warzywna z hyzopem

    Składniki:
    • 2 marchewki
    • 2 pietruszki
    • 1 kalarepa
    • 4 pomidorki koktajlowe
    • 2 ogórki konserwowe
    • 2 ziemniaki
    • 1/2 selera
    • 2 jajka
    • 2 łyżki majonezu
    • hyzop lekarski - 1 łyżka świeżych liści
    • 1 łyżka oliwy
    • 3 szklanki bulionu
    • sól i pieprz do smaku
    Przygotowanie:
    1. Hyzop przygotowujemy minimum dzień wcześniej. Drobno posiekany zalewamy lekko podgrzaną oliwą i pozostawiamy w chłodnym miejscu.
    2. Jaja gotujemy na twardo i studzimy. Marchew, pietruszkę, kalarepę, ziemniaki i seler kroimy w talarki i gotujemy w bulionie do miękkości. 
    3. Pomidorki koktajlowe i ogórki kroimy w plasterki.
    4. Wszystkie warzywa po ostudzeniu łączymy z majonezem, dodajemy drobno pokrojony hyzop, doprawiamy solą i pieprzem. Dekorujemy pokrojonym w plasterki jajkiem. 
    sałatka z hyzopem

    niedziela, 19 maja 2013

    Pieprz cayenne

    Pieprz cayenne (Capsici fastigiati), pieprz kajeński, papryka cayenne, należy do rodziny psiankowatych. Jest to roślina tropikalna występująca w Indiach, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej. To rodzaj bardzo ostrej przyprawy wytwarzanej z papryki Cayenne, która jest blisko spokrewniona z meksykańską papryką Jalapeno, Chociaż nazwa wskazuje, że jest to pieprz, tak naprawdę przyprawa nie jest zaliczana do pieprzów. Przyprawa znana była już w XVIII wieku.

    pieprz cayenne

    Pieprz kajeński ma intensywnie czerwoną barwę, ostry smak i wyrazisty zapach. Jest to ususzona i zmielona papryczka cayenne. Jako przyprawę należy stosować ją z umiarem, może bowiem podrażnić żołądek i jelita.

    Pieprz cayenne zawiera substancje wpływające korzystnie na nasze zdrowie. Zawiera alkaloid kapsaicynę, błonnik, antyoksydanty, potas, magnez, żelazo, jest bogatym źródłem witaminy C oraz witaminy B1, B2, B3, E. Stosowana z umiarem papryka cayenne przyspiesza metabolizm, obniża poziom złego cholesterolu, oczyszcza krew z toksyn, łagodzi problemy żołądkowe, hamuje apetyt, stąd często stosowana jest w różnych dietach odchudzających. Działa korzystnie na układ krążenia. Wykazuje działanie przeciwrakowe, przeciwzapalne i przeciwbólowe.

     papryka cayenne

    Pieprz kajeński używany jest do przyrządzania ostrych sosów, dressingów i kremowych zup. Przyprawia się nim różne gatunki mięsa, gotowane, smażone i pieczone. Pasuje do ryb, krabów, krewetek i innych owoców morza, do potraw z jajek oraz serów. Dodany do sałatek, surówek warzywnych i ziemniaków poprawia ich smak. Jest składnikiem ostrego sosu Tabasco. Przyprawa jest niezastąpiona w każdej kuchni. Nadaje się do każdej obróbki termicznej: gotowania, smażenia, pieczenia, a także można nią posypywać gotowe potrawy. Tylko uwaga, jest piekielnie ostra. Ma delikatnie zadymiony aromat, lekko cierpki. Maleńka szczypta pieprzu cayenne potrafi zamienić potrawę na ognistą :)
    Przyprawę przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku z ciemnego szkła, chroniąc przed dostępem światła.

    Kurczak w pieprzu cayenne

    Składniki:
    • 8 pałek kurczaka
    • 1 łyżeczka pieprzu cayenne
    • 1 łyżka miodu
    • 1 łyżka dżemu pomarańczowego
    • 2 łyżki oliwy
    Przygotowanie:
    1. Pałki kurczaka umyć, posolić, ułożyć w naczyniu żaroodpornym, posmarować oliwą i wstawić do nagrzanego piekarnika (190 stopni C) na około 20 minut.
    2. Przygotować sos: połączyć miód, dżem i pieprz cayenne.
    3. Gdy skrzydełka zaczną się rumienić, posmarować je przygotowanym sosem. Piec przez 15-20 minut.

    niedziela, 28 kwietnia 2013

    Sezam

    Sezam (Sesamum indicum) - rodzaj rośliny jednorocznej obejmującej około 20 gatunków. Pochodzenie nie do końca znane, ale od tysięcy lat sezam uprawiany jest w Afryce i Azji. Wzmianki o sezamie pojawiają się w pismach hebrajskich i egipskich. Obecnie sezam uprawiany jest prawie we wszystkich krajach tropikalnych i w niektórych śródziemnomorskich. W Europie występuje w Belgii, Francji, Turcji, Grecji i na Cyprze. Powszechnie używany jest na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Sezam jest pierwszą rośliną z której pozyskiwano olej. Największymi producentami oleju sezamowego są obecnie Chiny, Indie i Meksyk.

    sezam

    Najbardziej znanym gatunkiem jest sezam indyjski, zwany także sezamem wschodnim, kunżutem, występujący tylko w uprawie. Roślina pochodzi z Afryki, skąd trafiła do Indii, a później do Ameryki Północnej. Obecnie, tak jak inne gatunki, sezam indyjski jest uprawiany na wszystkich kontynentach.
    Sezam wyrasta do wysokości 1,5 metra. Ma żółto-zielone liście, białe, różowe lub fioletowe, duże kwiaty w kształcie dzwonków. Niewielkie strączki zawierają małe, delikatne nasionka, najczęściej białe lub czarne. Ziarno sezamowe smakiem podobne jest do migdałów, a uprażone przypomina smak i zapach orzechów.

    Ziarna sezamu zawierają do 55% oleju, składającego się przede wszystkim z nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ziarna zawierają również potas, żelazo, fosfor, cynk, magnez, witaminę A, E, B1, B2, PP i bardzo duże ilości wapna, zawierają m.in. alaninę, glicynę, kwas glutaminowy, kwas szczawiowy, lecytynę, lizynę, metioninę, cukry i mikroelementy.
    W medycynie olej sezamowy wykorzystywany jest do sporządzania maści i  emulsji. Napar z liści stosuje się do przeczyszczania nerek, sezam wykazuje bowiem działanie moczopędne. Nasiona pomagają obniżyć zawartość sodu w organizmie, ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. W kosmetyce wykorzystuje się olej do produkcji mydeł, kremów i szamponów. Z kwiatów sezamu, olejki eteryczne, są składnikiem perfum.

    Któż z nas nie zna sezamków, popularnych suchych ciasteczek wykonanych z ziaren sezamu, miodu i cukru. Sezam to główny składnik chałwy. Na Bliskim i Dalekim Wschodzie dużą popularnością cieszy się pasta Tahini z utartego ziarna sezamu, która wykorzystywana jest na wiele sposobów. Sezam ma szerokie zastosowanie w kuchni arabskiej i żydowskiej. Najczęściej spotykamy ziarna sezamu posypane na chlebie, bułeczkach i innych wypiekach. Sezam wykorzystuje się jako panierkę do kotletów mięsnych i rybnych.
    Sól sezamkowa nosi nazwę Gomasio i jest świetnym dodatkiem do ryżu, jaj, sałatek, ziemniaków i gotowanych warzyw. Gomasio należy do specyfików makrobiotycznych, jest to połączenie nasion sezamu z solą kamienną lub morską. Olej sezamowy nie ma szczególnego smaki i zapachu, ale jest bardzo trwały co powoduje, ze jest wykorzystywany do produkcji margaryny i jest cenny jako olej jadalny.

    czarny sezam

    Pasta Tahini 

    Doskonały dodatek do ugotowanych warzyw, past jajecznych, sałatek jarzynowych i zup. Po dodaniu cukru, pasta jest doskonała jako smarowidło do chleba, krakersów i ciasteczek. Warto przygotować dwie pasty, jedną z jasnego sezamu, drugą z czarnego. 

    Składniki:
    • 25 dag ziarna sezamowego
    • 6 łyżek oliwy
    Przygotowanie:
    1. Ziarno sezamowe uprażyć na suchej patelni, uważając aby je nie przypalić. 
    2. W moździerzu utrzeć ziarno na gładką masę stopniowo dodając oliwę.
    3. Gorącą pastę przekładać do słoików i od razu zamykać. Po otwarciu przechowywać w lodówce.
    tahina

    czwartek, 25 kwietnia 2013

    Wasabi

    Wasabi, wasabia japońska, chrzan japoński (Eutrema japonica). Wasabia japonica to gatunek rośliny z rodziny kapustowatych (Brassicaceae), do której zalicza się także chrzan i musztardę. Rodzimy obszar jego występowania to: Sachalin, Japonia (wyspy Hokkaido, Honsiu, Kiusiu), Korea i Tajwan. Rośnie naturalnie wzdłuż koryt strumieni w dolinach górskich rzek w Japonii. Przyprawa o wyjątkowo ostrym smaku wytwarzana jest z korzenia i kłącza rośliny wasabi, który to chrzanem nie jest. W smaku przypomina ostrą musztardę lub chrzan. Wasabi jest jedną z bardziej znanych azjatyckich przypraw. Można ją spotkać w naturalnych warunkach w Japonii, Korei, na Tajwanie. Tam też jest uprawiana na szeroką skalę.
     
    Najstarsza wzmianka o wasabi jako pożywieniu pochodzi z VIII wieku. Popularność wasabi w krajach anglojęzycznych zbiegła się z popularnością sushi i stale rośnie od około 1980 roku. Ze względu na ograniczenia w uprawie japońskiej rośliny wasabi, zwiększając tym samym jej cenę i zmniejszając dostępność poza Japonią, zamiast japońskiego wasabi powszechnie używa się chrzan zachodniego.
     

    W ostatnich latach uprawą wasabi zajęli się też Amerykanie. W Kalifornii powstała odmiana dużo łagodniejsza w smaku. Wasabi jest byliną o masywnym kłączu. Posiada drobne kwiaty, które po przekwitnięciu zamieniają się w niewielkie owoce. Roślina trudna w uprawie, wymagająca, najlepiej się czuje na górzystych terenach w pobliżu górskich strumieni.
     
    Wasabi uprawia się dla kłączy, które rozdrabnia się na pastę jako pikantny dodatek do sushi i innych potraw. Do przygotowania wasabi używano wyłącznie tarek o powierzchni wykonanej z suszonej skóry rekina. Wasabi często ściera się przy użyciu metalowego oroshigane. Te tradycyjnie tarki były cynowanymi miedzianymi płytkami z wieloma małymi kolcami wydrążonymi w metalu. Są one nadal uważane za najlepsze i używane przez profesjonalnych kucharzy. Obecnie nieprofesjonalni kucharze używają zwykle znacznie tańszych tarek wykonanych z innych metali, tworzyw sztucznych lub ceramiki.
     


    Wasabi jest bogate w sinigrynę, substancję zawierającą związki siarki, która po roztarciu ma bardzo ostry smak. Wasabi zawiera glikozydy, prowitaminę A, witaminy z grupy B, witaminę C i E, sole mineralne, żelazo i duże ilości wapnia. Posiada właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze, pobudza wydzielanie soków trawiennych, reguluje pracę żołądka. Zewnętrznie wasabi wykorzystywane jest do złagodzenia bóli reumatycznych i nerwobóli. 


    wasabi


    Starty korzeń wasabi jest bardzo popularny jako dodatek do japońskich potraw sushi i sashimi. W Japonii wykorzystuje się liście, lekko je obgotowując i przygotowując jako jarzynkę, którą podaje się z różnymi sosami. Kwiaty wasabi są dodatkiem do sałatek, a z łodyg i kłączy przygotowuje się marynaty w zalewie octowej lub w sosie sojowym. Świeży korzeń wasabi, starty na tarce, może być używany tak jak nasz rodzimy chrzan, należy jedynie pamiętać, że jest piekielnie ostry. Można więc nim przyprawiać dania z ryb i owoców morza.

    Przyprawa bardzo popularna także w kuchniach zachodnich, często dodawana do sosów, dipów, dressingów. Prawdziwe wasabi jest bardzo drogie i rzadko można je spotkać poza Japonią. W polskich sklepach możemy nabyć wasabi w formie pasty w tubce lub pod postacią proszku, który wystarczy jedynie połączyć z wodą. Jest to najczęściej mieszanka chrzanu, gorczycy i zielonego barwnika.

    Wasabi jest też dodawany do słodyczy. W sprzedaży możemy spotkać orzechy i bakalie otoczone słodką polewą z dodatkiem wasabi.


    Mozaika z białej czekolady i wasabi

    Składniki:
    • 300 g białej czekolady
    • 1/2 szklanki obranych migdałów
    • 1 łyżka pasty wasabi
    • 1/2 łyżeczki suszonych płatków chili
    • 20 szt. czereśni kandyzowanych
    Przygotowanie:
    1. Czekoladę rozpuszczamy, dodajemy obrane migdały i pokrojone kandyzowane czereśnie. 
    2. Do czekolady dodajemy wasabi i płatki chili. Całość lekko mieszamy.
    3. Na papier do pieczenia wylewamy tężejącą czekoladę. Rozprowadzamy nożem na grubość 1 cm. 
    4. Schłodzoną, utwardzoną czekoladę kroimy w kwadraty.


     
    Pierwsze i drugie zdjęcie pochodzi z Wikipedii, pozostałe są własnością Smakowitego bloga.